Doskonała biel podkreśla prostotę form, kształt modnej sportowej sylwetki. Peanem na cześć bieli była pokazana we Włoszech kolekcja Jil Sander, projektantki znanej z poszukiwań szlachetnej prostoty i czystości. Spodnie od męskich garniturów niemiecka projektantka połączyła z bezrękawnikami w stylu saharyjskim. Pokazała sukienki inspirowane kimonem, szmizjerki, lekko rozszerzane spódnice do kolan. Użyła miękkich, lekko opalizujących tkanin, które nadały strojom szlachetności i elegancji. Do sportowych ubrań dobrała delikatne czółenka ze srebrnej skóry, ostro zakończone niczym ciżemki. Biel zdominowała też pokazy domów mody: Loewe, Lanvina, Hermesa, Atsuro Tayamy, Etro, Salvatore Ferragamo. Odcienie bieli. Projektanci bawią się deklinacją bieli przez jej pochodne - masę perłową, blade szarości i przezroczyste, wodne błękity. W zestawach z bielą pojawia się czerwień i czerń - konsekwencja medycznych poszukiwań. Eksperymentują z fakturami tkanin - zestawiają szlachetne jedwabie, subtelne organzy, fizeliny, tafty, i... bandaże. Często świadomie ignorują krawieckie wykończenia. Futurystyczna biel pojawiła się już wiele lat temu i u nas - w filmie „Seksmisja" Juliusza Machulskiego. Sklonowaną populację „sióstr" reżyser ubrał w laboratoryjne uniformy. Przepowiednia filmowa na razie sprawdza się w modzie